Kanał Matylda Budynek dawnej elektrowni Szyb Józef Budynek płuczki

MATYLDA

Największa i najbardziej produktywna kopalnia rud w chrzanowskim okręgu górniczym. Wydobywano w niej głównie rudę ołowiu (ołowiankę), podrzędnie - choć i tak w znacznej ilości - także galmany. Działała z przerwami w latach 1855-1972; z końcem XIX wieku uważano ją za najbardziej zawodnioną kopalnię na świecie.
Kopalnia powstawała do 1855r., gdy trwała hossa w przemyśle cynkowym i w okręgu chrzanowskim intensywnie zaczęto poszukiwać surowców dla hut na Śląsku. Początkowo należały do niej szyby Knappe i Clara o głębokościach ok. 55m każdy; odwadniano ją przy użyciu pomp parowych. Było to pierwsze w tym rejonie wykorzystanie mechanicznego odwadniania, nie licząc górnictwa węglowego. Zatopiono ją jednak już 11 lat później, gdyż dopływ wody do niej okazał się większy niż oszacowano na wstępie. W 1874r. zakład przejął koncern Giesche's Erben A.G., przebudowując - a właściwie tworząc nową kopalnię - już 3 lata później. Poziom wydobywczy założono na rzędnej 192m n.p.m.; zgłębiono pięć nowych szybów, eksploatację prowadząc szybem Lidy; powstały także budynki mieszkalne dla pracowników. Wdrożono zabierkowy system eksploatacji rudy z pozostawieniem słupów calizny lub z podsadzką suchą układaną pasami; do urabiania calizny używano materiałów wybuchowych. Pod koniec XIX wieku kopalnia radziła z sobie z dopływem wód zbliżonym do 40m3/min; w 1912r. rozpoczęto wymianę pomp parowych na elektryczne zasilane z własnej elektrowni powstałej w tym samym roku. Wkrótce jednak zakład dotknęły restrykcje gospodarki stanu wojennego, które wystąpiły po wybuchu I wojny światowej. Doprowadziły one do wystąpienia efektu rabunkowej eksploatacji, czyli wyczerpania szeroko rozumianych zasobów (braku przygotowanego frontu eksploatacji, narzędzi, siły roboczej itp.). Dlatego też 13 czerwca 1918r. zdecydowano o zatrzymaniu ruchu i zatopieniu kopalni. Oficjalną przyczyną jej zamknięcia była tzw. katastrofa wodna, co w następstwie miało dać podstawę do wypłaty odszkodowania; w rzeczywistości jednak do katastrofy nie doszło, a pompy zatrzymano świadomie, ewakuując wcześniej ludzi i sprzęt. Po ostatecznym uregulowaniu kwestii granic część związana
1 Ι 2 Ι 3
źródło informacji
Copyright 2011-2017 bohun.

Wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w Geotydzie
bez zgody właściciela praw autorskich jest zabronione.
Geotyda na Facebooku Gmina Wielka Wieś Gmina Alwernia